UKS Błyskawica Domaniewice wspiera Jaśka

Bardzo miłe gesty spotykają nas od kilku miesięcy ze strony młodych sportowców z UKS Domaniewice, którzy swoje starty dedykują dla Jaśka. My walczymy z Jaśkowymi problemami, a oni walczą o medale z myślą o Jaśku. Młodzi lekkoatleci startują w koszulkach z www.1procentdlajaska.pl, a teraz zamówili baner, który będą wywieszać na zawodach. To miłe wsparcie z Ich strony dla naszej rodzinki....

Ciężki okres za nami

Czas płynie nieubłaganie, a Jaśko nadal nic nie mówi...Powoli tracimy nadzieję, ale nie poddajemy się i ciężko pracujemy. Do tego dochodzi problem z niedomykaniem buzi i niepołykaniem śliny. Od grudnia w sumie niewiele się zmieniło. Przed Świętami Bożego Narodzenia mięliśmy traumatyczne przeżycie. Jaśko miał gorączkę i w nocy stracił przytomność. Przez 15 minut nie było z nim kontaktu, karetka jechała 12 minut,...

Wielkie dzięki za 1 % podatku

Kochani, Fundacja już prawie zakończyła księgowanie wpłat i my już wiemy, że  kolejny rok możemy być spokojni  o fundusze na rehabilitację Jaśka. Serdecznie dziękujemy wszystkim za podarowanie Jaśkowi 1 % podatku. To ogromnie ważne, bo przed Jaśkiem jeszcze bardzo,bardzo dużo zajęć oraz ćwiczeń i związanych z tym wydatków. Od ostatniego wpisu minęły prawie trzy miesiące. Pod koniec sierpnia Jaś odbył kolejny turnus...

W wakacje też dużo pracy

Trudny rok szkolny za nami. Jaśka codziennie woziliśmy do przedszkola specjalnego do Skierniewic. Te dojazdy (4x25 km czyli codziennie 100 km) trochę nas męczyły, ale daliśmy radę. Przez ten czas Jaś zrobił duże postępy. Zaczął dużo lepiej chodzić, choć cały czas ma duże zachwiania równowagi. Powoli uczy się współpracy w grupie, ale zaległości są ogromne. Nic nam nie powiedział, jednak...

Ba bo, ba be…Jaś mówić chce

W kwietniu Jasiek zaliczył kolejny turnus rehabilitacyjny. Po raz trzeci byliśmy w Zaździerzu (Ośrodek 12 Dębów). Opinie o ośrodku są różne, ale dla Johnego jest dużo dobrych zajęć i co najważniejsze - super zajęcia z pedagogiem. W sumie w planie Jaśko miał 5 godzin zajęć dziennie. Szkoda, że w drugim tygodniu dopadła Jaśka choroba, a do domu wróciliśmy już z...